34 postów w tym temacie

To z odejściem od doty to joke na 1 kwietnia?

A tak poważnie, widziałem wywiad z Liskiem, gdzie ten zapewnia, że zamierza kontynuować przygodę z dotą. Ale co z resztą ekipy? Kto chce grać i jaka organizacja jest przez chłopaków brana pod uwagę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może Ty odejdziesz od doty Ale dota nie odejdzie od Ciebie :D

Mam pytanie czy bracia zamierzają zaangażować się na poważnie poważnie dote czy jednak dalej hobby ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zakładając ten temat trochę się bałem, że będziecie mieli więcej pytań do chłopaków niż do mnie. W ich temacie mogę odpowiadać tylko to co MI się wydaje. Nie odpowiadam w ich imieniu, podaję tylko moją opinię.


@ShaarChłopaki zamierzają dalej grać razem i to robią. Nie wiem jak długa jest to perspektywa, sądzę że nikt z nich nie wybiega za daleko w przyszłość i nie myśli co będzie np. za pół roku czy rok, narazie poprostu grają . Nie mam wiedzy o tym, żeby szukali organizacji, ale jeżeli pograją jakiś czas tym rosterem to jestem pewien, że ktoś ich przygarnie. Moja osobista opinia - obecny roster (lisek, kacor, supreme, nisha, exotic) to najsilniejszy skład jaki grał przez te 2 lata.

@Jedrzej Pewnie jest tak jak mówisz :D nie zarzekam się, że nie będę grał w dotę, nie usunąłem jej z dysku, ani nic z tych rzeczy - nałóg może wrócić. To co mówię, to że straciłem pasję, której miałem do tej gierki olbrzymie pokłady.

Jak pisałem wyżej trudno mi odpowiadać za chłopaków - WYDAJE mi się, że Supreme nie jest do końca zainteresowany uprawianiem doty for life. Być może nisha bardziej. Wszystko może się też zmienić jeżeli odniosą poważniejsze sukcesy. Trzeba by ich zapytać to tylko moje dywagacje.

@besio <3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja chciałbym wiedzieć jak to było działać w e-sporcie "od zaplecza"? Czego o samym e-sporcie dowiedziałeś jako manager w jednej Europejskich z e-sportowych formacji? Co Cię zaskoczyło, co uważasz za ciekawe (a przeciętny śmiertelnik tego nie wie)? 

Do tego jestem Ciekawy jakie masz wrażenia po byciu przez ten okres czasu menadżerem w e-sporcie? Co było fajne, a co cię wkurzało? Jakie umiejętności najbardziej się przydały? Jakie umiejętności uważasz, że warto mieć do takiego zajęcia? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@tabooo dzięki miło, że ktoś docenia xd

@mnick absolutnie, ani trochę

@Proxy Ty to może wywiad byś odrazu strzelił xd odpiszę na twoje pytania jutro w pracy jak będę miał trochę czasu bo to dość ogólnie pytania  - zasadniczo "w e-sporcie jak w lesie" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy bedzie cie mozna jeszcze moze kiedys usłyszeć na jakimś polskim lanie 4fun ?

z łezką w oku będę wspominał casty ,bo Twój stream przez długi czas był jedynym którego się przyjemnie słuchało 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

shiru to akurat postać która miała dosyć wpływ na moje życie xD To akurat shiru poprosił mnie o zrobienie hajlatu dla ATN gdzie po raz pierwszy styknąłem się z "profesjonalnym montażem doty". 2 lata później dzięki temu mogę się utrzymać, a moje produkcje przewijają się przez największe światowe gamingi i dostarczam content na kanały kilku pro-playerów. Prawdopodobnie gdyby nie tamten filmik nigdy bym tego nie ruszył. Już nie wspomnę o niedoścignionym ideale jeśli chodzi o prowadzenie castów, nikt nigdy nie był taki entertaining i pomimo tego że shiru wyjebał mnie jak psa z znajomych na FB bez ostrzeżenia to nadal bardzo szanuje i uważam że polska scena nigdy nie będzie już taka sama. Mam nadzieje że tam gdzie się udajesz będzie ci lżej xD Dziękuje Adam że byłeś :3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1. Jaki był Twój najfajniejszy moment w pracy z ATN? (Taka chwila, którą będziesz najlepiej wspominał ze wszystkich).
2. Wskaż dwie rzeczy które ze swoją wiedzą po dwóch latach zmieniłbyś w zespole (zakładamy na potrzeby pytania, że masz wpływ na wszystko - skład, starty, grane turnieje, treningi)
3. Jaki z Twojej perspektywy był powód, że zespół nie odniósł sukcesu (rozumianego przez duże międzynarodowe osiągnięcie/występ na tier1 turnieju)

I bonusowe pytanie:

4. Kiedy złota płyta? :) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 4/2/2017 at 12:29, Proxy napisał:

A ja chciałbym wiedzieć jak to było działać w e-sporcie "od zaplecza"? Czego o samym e-sporcie dowiedziałeś jako manager w jednej Europejskich z e-sportowych formacji? Co Cię zaskoczyło, co uważasz za ciekawe (a przeciętny śmiertelnik tego nie wie)? 

Do tego jestem Ciekawy jakie masz wrażenia po byciu przez ten okres czasu menadżerem w e-sporcie? Co było fajne, a co cię wkurzało? Jakie umiejętności najbardziej się przydały? Jakie umiejętności uważasz, że warto mieć do takiego zajęcia? 

@Proxy

Twoje pytania są strasznie ogólne i trudno mi na nie odpowiedzieć konkretnie więc postaram się w 2 słowach powiedzieć jak ja widzę e-sport w dniu dzisiejszym z perspetywy managera oraz osoby, która była na kilku eventach poznała kilku ludzi ect.

Stoimy na ciekawych rozstajach - z jednej strony mamy wielomilionowe prizepoole, graczy którym można przyznać status gwiazd, zapełnione stadiony i liczby widzów w domach, które nie pozwalają stacjom telewizyjnym pozostawać obojętnym na e-sport. Z drugiej strony mamy masę pasjonatów na zapleczu; dziennikarzy, organizatorów, managerów, którym jakoś z tej chwały i wielkości e-sportu niewiele chce skapnąć. Nawet jeżeli są w stanie z tego żyć, to gdyby robili to samo w jakiejkolwiek normalnie funkjonującej branży to zarobiliby 2-3 razy większe pieniądze (info z pierwszej ręki od niemieckiego pracownika ESL).

Jestem okropnie zły na to w jakim kierunku zmierza e-sport. Cały ten biznes wyrósł z pasji dzieciaków, którzy pół dzieciństwa spędzili przed komputerem i nie chcieli z tego rezygnować jako dorośli ludzie, w imię czego byli gotowi pracować na gorszych warunkach niż by mogli i szybko znaleźli się ludzie gotowi z tego skorzystać. Jednocześnie e-sport dotarł do pewnego miejsca, w którym nie można go było dalej lekceważyć, bez niczyjej pomocy, pierdoląc przysłowiowe konwenanse, ludzie castowali gierki w szlafrokach pijąc whiski, podczas wywiadów wyzywali swoje matki, bluzgali i żartowali o masturbacji, tak wyrosło przeogromne community - dziwne, powykręcane community freaków, którzy mają problemy, żeby porozmawiać z człowiekiem na ulicy, ale chętnie napiszą Ci w internecie, że kappa, wutface, elegigle, ur mom, kreygasm. I to było piękne.
Nagle pojawiły się pieniążki i kazały tym pajacom ubrać się w garnitury i opowiadać kwiecistym językiem o rzucaniu w swoich przeciwników kuli ognia przy pomocy wciśnięcia guzika 'q' na klawiaturze. I to jest obrzydliwe.

Sorry nie chciałem się rozpisywać/

tl;dr Biznes i pieniądze robią e-sportowi wielką krzywdę, ponieważ odzierają go z tego co sprawiło, że urósł. Realne korzyści z ich pojawienia się odczuwa bardzo wąska grupa ludzi, a niekorzyści odczuwamy wszyscy - e-sport staje się nudny jak każda inna piłka nożna. Coś odróżniało e-sport od zwykłego sportu skoro tak ogrona liczba ludzi wolała odpalić twitcha zamiast polsat sport i to coś ginie.
Jeżeli chcesz pracować na zapleczu e-sportu (bo nie mówię o graczach topowych teamów) to naucz się jeść powietrze, spać na stojąco, a jedyną zapłatą będzie realizacja twojej pasji, która musi być ogromna :D


Trochę mało składnie i nie na temat, ale nawet jeżeli to nie jest to, co chciałeś usłysyszeć, to ja musiałem to powiedzieć XD Jak masz konkretne pytania to zadawaj chętnie odpowiem.

zaraz będę pisał kolejne posty bo ten się rozrósł już :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Morgul W żadnym wypadku nie chcę tego wykluczać. Jeżeli będę miał czas, żeby pojawić się na lanie i ktoś zaproponuje mi castowanie gry to raczej nie odmówię. Niemniej poziom mojego castu może być dzisiaj gorszący, bo nie kumam gierki, w której bohater w 10 sekund przeskakuje z jednego końca mapy na drugi po drzewach, rzuca fissure, a na koniec zamienia się w iron brancha. I nie chcę rozumieć :D

Też z łezką wspominam casty ruskich turniejów o 8 rano w weekend gdzie wśród 5 widzów byłem ja sam , 3 boty i Morgul xdd Dzięki!

@Rage No cześć Sebastian :D No hard feelings, na fb akurat regularnie robię czystki. Że jesteś trudnym w obyciu, męczącym, głośnym (powiedział ten cichy....) człowiekiem, którego racja zawsze musi być na wierzchu to wiesz sam i wie całe to forum. Niemniej na maxa się jaram, że Ci się udaje robić zawodowo(?) to co lubisz i jestem w sumie dumny, że miałem w tym jakiś tam swój udział. W pewnym momencie urwał nam się kontakt (ja go urwałem? XD), ale dzięki temu słyszeć teraz ciepłe słowo od Ciebie cieszy 4 razy bardziej. Rób dalej swoje i nie zwracaj uwagi, że jeden czy drugi brodaty pajac usunął Cię ze znajomych, również szacunek! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@mr0 

1. Definitywnie sam początek - moment podpisywania kontraktów.To był taki moment kiedy poczułem, że zrobiłem coś do czego dążyłem od samego początku kiedy pojawiłem się na scenie. Udało się stworzyć (oczywiście nie, że ja sam, ale chodzi o to, że byłem częścią tego wydarzenia) graczom godne warunki do tego, żeby mogli się skupić na grze. Byłem przekonany, że jeżeli będą mogli skoncentrować się na gierce to bardzo dużo osiągną. Zresztą do dzisiaj jestem pewien, że się nie myliłem - poprostu inne rzeczy przeszkodziły :)

2. Mam wpływ na wszystko tak? ATN do końca swoich dni grałoby pierwotnym rosterem (tym z sasem), a sasu byłby w 100% oddany gierce i wtedy już dawno mielibyśmy polskie ad finem na majorku. Chłopaki zamieszkaliby w gaming housie, nie tylko razem grali, ale i żyli na codzień. Napewno niezbędny jest coach - to nieprawdopodobna oszczędność czasu. To nie musi być nikt wybitny, podstawowa znajomość gry, replay'e, kartka, długopis i dużo, dużo zapału do pracy. Ale to wszystko czysta fantazja więc po co o tym pisać? XD Nie wiem czy o to Ci chodziło? Może zadaj jeszcze raz to pytanie :D

3. Ponad wszystko problemy z rosterem. Przez to nie można było skupić się na innych rzeczach. To tylko moje zdanie :)

4. To nie zależy ode mnie, a od kupujących ją Polaków więc pewnie nieprędko :D
Za to Fryderyki 2018 należą do mnie - you heard it here first XDDD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym roku nie było - nawet chciałem, konsultowałem się z kilkoma osobami, nikt nie miał pomysłu na nic śmiesznego. Może za rok, jak ktoś będzie miał pomysł? Pozostaję otwarty. Who knows co będzie w styczniu 2018....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@shiru ogromny szacunek za to co zrobiłeś dla polskiej Doty! Nie mniejszy za super muzykę (katuję na Spotify, proszę dajcie update na koncertowy rozkład jazdy na FB)

gg wp good luck further!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki

Narazie w kwietniu mamy chwilową przerwę - napewno będzie wszystko na fb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do młynu jak będzie kiedyś jeszcze jakiś turniej dla Szymona :3. Brakuje mi zwierzyńca, ale z doto robi się straszne gówno i oczekuję na lepsze gierki

Cytat

Jestem okropnie zły na to w jakim kierunku zmierza e-sport. Cały ten biznes wyrósł z pasji dzieciaków, którzy pół dzieciństwa spędzili przed komputerem i nie chcieli z tego rezygnować jako dorośli ludzie, w imię czego byli gotowi pracować na gorszych warunkach niż by mogli i szybko znaleźli się ludzie gotowi z tego skorzystać. Jednocześnie e-sport dotarł do pewnego miejsca, w którym nie można go było dalej lekceważyć, bez niczyjej pomocy, pierdoląc przysłowiowe konwenanse, ludzie castowali gierki w szlafrokach pijąc whiski, podczas wywiadów wyzywali swoje matki, bluzgali i żartowali o masturbacji, tak wyrosło przeogromne community - dziwne, powykręcane community freaków, którzy mają problemy, żeby porozmawiać z człowiekiem na ulicy, ale chętnie napiszą Ci w internecie, że kappa, wutface, elegigle, ur mom, kreygasm. I to było piękne.
Nagle pojawiły się pieniążki i kazały tym pajacom ubrać się w garnitury i opowiadać kwiecistym językiem o rzucaniu w swoich przeciwników kuli ognia przy pomocy wciśnięcia guzika 'q' na klawiaturze. I to jest obrzydliwe.

tak bardzo przykre i prawdziwe :/ w hearthstone wypierdolili 2 typów z turnieju za to że szkalowali innego jasia

 

z ostatnich dni tutaj reddit też się popłakał XD

https://clips.twitch.tv/ShortRenownedDinosaurNerfRedBlaster

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Honestly - tak piszecie i to miłe, ale będzie dokładnie taka sama i dobrze to wiecie XD

Zresztą ja tu jestem, tylko nic nie robię XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przegląda tę stronę.